MIEDŹ BESKIDZKA - oficjalna witryna
 
Strona Główna
O stronie i klubie
Artykuły
=> Pożądani napastnicy
=> Miedziane wspomnienia
=> Po 10 latach
Terminarz i tabela ligowa
 

Pożądani napastnicy

Pożądani napastnicy

Podanych napastników w tytule, związanych z Miedzią i Ligą znam dwóch. To Tomasz Rajtarowski i jego imiennik - Górecki.

Tomasz Rajtarowski jest dobrze już znanym i dość kontrowersyjmym graczem, który zaliczył 3 kluby. Zaczęło się od Miedzi... Sam mówi, że okres gry w tym klubie był w jego karierze jak narazie najlepszy. Rzeczywiście zaliczył pare udanych występów, ale nie zagrał w meczach ligowych, bo już dużo wcześniej pożegnał się z klubem. Powód? - konflikt. Obie strony bardzo ładnie się pożegnały meczem pożegnalnym (z Ersterem). Miedź pożegnała się też z Wenecjuszem Cichockim i rozpoczęła budowanie nowej drużyny, a Rajtarowski zaczął myśleć czy grać dla OKF-u. Zdecydował się na tak, ale to nie był najlepszy wybór. Krótka przygoda z Gwarecką zakończyła się znów konfliktem i do dziś Rajtarowski uważa, iż sam odszedł z klubu zaś władze OKF-u twierdzą, że Tomasz został wyrzucony. Przyjmijmy więc, że obie strony pozbyły się siebie nawzajem i odetchnęły z ulgą. Rajtarowski leczył kontuzję, a tuż przed inauguracją ligi stary kumpel z Miedzi - W.Cichocki zaprosił Rajtarowskiego do klubu. Więc Rajtarowski przybył. 

Tomasz Górecki to zawodnik, który rozpoczął grę w FC Polnej, którą sam utworzył. Jego drużyna była mu podporządkowana niczym kapitanowi, ale i tak był najgorszy w drużynie. Klub zlikwidowany po nieprawdopodobnym meczu z Miedzią (przegrana Polnej 31:2) znów odżył pod nazwą Świeca Świętochłowice. Znowu pare porażek z Miedzią i klub deaded. Tuż przed ligą Miedź zapraszała Tomasza na testy, ale skoro zawodnik nie przychodził to Miedź olała w końcu Świętochłowiczanina.
Potem chęć transferu wyraził Erster, były też nieśmiałe podejścia OKF-u, ale Górecki był niezdecydowany. Zresztą i tak na nic nie miałby czasu.

Obaj napastnicy byli obiektem zainteresowania kilku drużyn. Jednak jest pewna nie byle jaka różnica. Tomasz Rajtarowski miałby  w tych klubach pełnić rolę zawodnika pierwszego zespołu, a Górecki to dobry gracz na rezerwę. Teraz lepszy z nich zalicza regularne występy w FC 3 Maja, a drugi obecnie bez klubu woli pokopać piłkę na jakiejś obsranej trawie z jakimiś cieniarzami.


STRONA ZAMKNIĘTA
Ta strona internetowa została utworzona bezpłatnie pod adresem Stronygratis.pl. Czy chcesz też mieć własną stronę?
Darmowa rejestracja